Kartel Los Zetas przestraszył się hakerów

Informowaliśmy was niedawno o planowanej przez Anonów akcji przeciwko kartelowi Los Zetas, która miała być zemstą za porwanie jednego z członków grupy. Hakerzy odwołali swój plan ataku, kartel jednak i tak się ich przestraszył.
We are Anonymous. We are Legion. We do not forgive. We do not forget. Expect us.

We are Anonymous. We are Legion. We do not forgive. We do not forget. Expect us.

Mimo, iż Anoni wycofali się z planów upublicznienia danych osobowych osób powiązanych z kartelem, przetrzymywany przez Los Zetas członek grupy „hacktywistycznej” został uwolniony. Kartel najwyraźniej wziął potęgę hakerów na poważnie i postanowił nie ryzykować. Syndykat jednak nie podwinął w pełni ogona. Zapowiedział, że jeśli Anonimowi nie dotrzymają swojej części umowy, za każde ujawnione przez ich nazwisko zapłacą okrutną cenę: morderstwo 10 niewinnych osób. Ten konflikt możemy więc uznać za zakończony…

0
Źródło: IDG.pl
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.