Microsoft kusi programistów… boczkiem

Microsoft wynajął wózek z boczkiem, rozstawił go pod siedzibą Amazona, częstował programistów i zachęcał do pracy nad Kinektem.

„Wake Up and Smell The Future”… tym razem przyszłość musiała pachnieć pieczonym boczkiem, bowiem taki był pomysł Microsoftu na zwrócenie na siebie uwagi pracowników Amazona. Pracownicy Microsoftu częstowali programistów mięsnymi przysmakami i zachęcali do współpracy nad tworzeniem aplikacji do kontrolera Kinect.

Akcja jednak zakończyła się dość szybko, już po jednym dniu. Dante Rivera, właściciel wózka, dowiedziawszy się co Microsoft z nim robi, wycofał się z dalszej umowy najmu. Jak twierdzi, był przekonany, że chodziło o promowanie Kinekta, a nie pojechanie do Amazonu i przekabacanie pracowników. Rivera prowadzi interesy gastronomiczne zarówno z Amazonem, jak i Microsoftem, nie chce więc robić sobie wrogów po żadnej ze stron.

Problem pana Rivery odkładamy na bok… bo pomysł Microsoftu, który cały czas kontemplujemy, był… ujmując to dyplomatycznie, bardzo amerykański…

0
Źródło: Microsoft Pri0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.