Cruser Sigma 4.net AM EU

Nawigacja Cruser Sigma 4.net to mniejsza wersja modelu Alpha 4.net. Do dyspozycji jest co prawda mniejszy ekran z mniejszą rozdzielczością, ale za to niższa jest cena przy zakupie. Podobnie jak w poprzednio testowanym w naszym laboratorium sprzęcie ekran sprawia wrażenie matowego, a w słońcu jest słabo widoczny. Na szczęście w samochodzie raczej nam nie grozi bezpośrednio padające światło słoneczne. Wyjątkiem są kabriolety (właściwie tylko latem). Nawigację można spotkać w kilku wariantach z różnymi mapami zarówno Polski, jak i Europy. Możemy także kupić urządzenie bez map. Testowany w naszym laboratorium model był wyposażony w AutoMapę Europy.
Cruser Sigma 4.net AM EU

Szybki start to nie jest zaleta Crusera. Wynik nie imponuje tym bardziej, że inne urządzenie z AutoMapą jest szybsze.

Szybki start to nie jest zaleta Crusera. Wynik nie imponuje tym bardziej, że inne urządzenie z AutoMapą jest szybsze.

Oprócz samego urządzenia w pudełku znajdziemy: uchwyt do mocowania na szybę, kartę pamięci z mapą, ładowarkę samochodową i oczywiście instrukcję. Ponadto producent dorzuca także rzadziej spotykane wyposażenie jak: ładowarkę sieciową, kabel do połączenia z komputerem oraz rysik schowany w obudowie urządzenia GPSa.

Mapy rodzimego producenta są bardzo dokładne. W Polsce osiągają najlepszy rezultat. W Europie wynik z dokładności punktów adresowych stoi także na wysokim poziomie. Większości z badanych przez nas miejsc AutoMapa znajduje dokładną lokalizację. Tylko w mniejszych miejscowościach występują niewielkie niedociągnięcia. Tam jednak odnalezienie szukanego adresu nie powinno przysporzyć większych trudności.

Nawet niezły wynik biorąc pod uwagę długą trasę. Nie ma co narzekać - kilka sekund różnicy nie zrobi.

Nawet niezły wynik biorąc pod uwagę długą trasę. Nie ma co narzekać – kilka sekund różnicy nie zrobi.

Funkcjonalność urządzenia nie ogranicza się jedynie do nawigacji. Przydatnym zastosowaniem jest możliwość stworzenia zestawu głośnomówiącego przez Bluetooth. Dzięki połączeniu bezprzewodowemu jesteśmy także w stanie przeglądać Internet. Mamy też nadajnik FM, dzięki czemu usłyszymy muzykę z MP3 i komunikaty nawigacji przez głośniki samochodowe. Dodatkowo wspomnieć warto o odtwarzaczu filmów choć ta funkcja przyda się raczej na postoju. Możemy też pooglądać zdjęcia, skorzystać z kalkulatora, czy też poczytać e-booka lub chwilę pograć.

Na krótszej trasie wynik słabszy od rywali, a nawet nieco słabiej od konkurecji wyposażonej w tę samą mapę.

Na krótszej trasie wynik słabszy od rywali, a nawet nieco słabiej od konkurecji wyposażonej w tę samą mapę.

Nawigacja ta to ciekawa propozycja dla kierowców szukających dobrej mapy z nie za dużym ekranem i dobrą funkcjonalnością dodatkową. Przed zakupem trzeba koniecznie upewnić się że niska cena nie wynika z faktu, że właśnie wybraliśmy nawigację bez map. Nie trudno o pomyłkę, gdy korzystamy ze sklepów internetowych.

Robert Dutkiewicz