Smartfony i tablety są “za drogie, pośpiesznie wydane na rynek z usterkami”

Na dowód tej tezy podawane są tablety, które w pośpiechu zostały wydane na rynek tylko po to, by stanowić jakąkolwiek przeciwwagę dla iPada. Szczególnie bolesne porażki to TouchPad od HP i Playbook od Research in Motion, które były postrzegane jako zbyt drogie i gorzej wykonane od produktu Apple’a. To właśnie z uwagi na cenę Kindle Fire zaczął się tak dobrze sprzedawać.
Za dużo, za drogo?
Za dużo, za drogo?
Za dużo, za drogo?

Za dużo, za drogo?

Wielu ankietowanych jest też zdania, że produkty są tworzone pospiesznie, by jak najszybciej trafiły na rynek, przez co nieraz sprzedawane są z wadami, zarówno sprzętowymi, jak i software’owymi.

Pytanie zatem i do was: czy nie kupiliście ostatnio gadżetu, który nie dość, że okazał się zbyt drogi, to jeszcze dopiero za którąś łatką zaczął poprawnie działać? Co to takiego było?