FBI instalowało spyware pracownikom Megaupload, by pozyskać dowody na popełnienie przestępstwa?

Archiwum wiadomości ze Skype’a i innych komunikatorów sięga 2007 roku. Wynika z nich, że zarząd już wtedy obawiał się zagrożenia ze strony policji i służb. Nie wiadomo jednak, jak FBI zdobyło to archiwum. Jest legalne, bowiem Federalni do materiału dowodowego załączyło nakaz sądowy. Skype zarzeka się jednak, że nie przekazało amerykańskim służbom żadnych informacji. Co więcej, archiwum rozmów przetrzymywane jest na serwerach tylko przez 30 dni. Nakazu sądowego ani Microsoft, ani należący do niego Skype, ponoć na oczy nie widział.
Pieczęć FBI, której nie wolno umieszczać w Internecie
Pieczęć FBI, której nie wolno umieszczać w Internecie
FBI ma swoje metody...

FBI ma swoje metody…

Redakcja CNET, która dotarła do informacji, sugeruje, że niewykluczone, że pracownicy Megaupload mieli zainstalowane programy typu spyware, które monitorowały komunikatory i pocztę elektroniczną. Samo FBI nie potwierdza, ani nie zaprzecza tej wersji wydarzeń.