Apple nie zapłacił za reklamę, dostał jej najwięcej

Finały Super Bowl ogląda cała Ameryka. Dlatego też w przerwach pomiędzy meczami emitowane są najdroższe reklamy (mówimy i o reklamach, i o cenie za czas antenowy). W tym roku zabrakło Apple'a. Jednak tylko formalnie...
Apple. To. Potęga.

Apple. To. Potęga.

Zastanawiacie się, czemu Apple w tym roku nie wykupił żadnej reklamy na Super Bowl? My odpowiadamy: nie musiał. I to nie dlatego, że gigant nie potrzebuje promocji czy marketingu. Nie musiał, bo zawodnicy zwycięskiej drużyny Giantsów zrobili to za niego. W momencie, w którym kapitan przyjmował puchar, reszta zawodników jak jeden mąż wyciągnęła swoje komórki, by uwiecznić chwilę. Jak nietrudno się domyślić, owe komórki to iPhone’y.

Jak byście jeszcze nie rozumieli błyskotliwości planu, już tłumaczę: najdroższy możliwy czas antenowy, podczas którego zwycięzcy sportowcy, znani w całej Ameryce, z radością trzymają w rękach iPhone’y i uwieczniają nimi swój sukces.

Amazing!

0
Źródło: TUAW
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.