Bostońska policja strzela do Anonimowych. Śmiechem.

"Shackowaliście naszą stronę. To straszne. Jak żyć?".

'Już nie sypiam tak spokojnie, jak kiedyś'

’Już nie sypiam tak spokojnie, jak kiedyś'

Namierzenie i złapanie Anonimowych to, póki co, wielka bolączka organów ścigania. Policjanci z Bostonu zaatakowali inaczej: zamiast używać „środków bezpośredniego przymusu”, użyli dużo lepszej broni: sarkazmu i ironii.

Policjanci nagrali film na YouTube, na którym, z trudem utrzymując poważną twarz, z „bólem w sercu” wspominali „te tragiczne chwile”, jak dowiedzieli się, że witryna przestała działać. „Pączek już nie smakował tak samo”. Wyborne!

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News