Skimmerzy instalują dodatkowe urządzenia w bankomatach

Powrót skimmerów

Plaga skimmerów w Krakowie.

Skimmerzy instalują dodatkowe urządzenia w bankomatach

Skimmerzy instalują dodatkowe urządzenia w bankomatach

Spotkała cię przykra niespodzianka przy bankomacie? Zamiast odłożonych dwudziestu tysięcy złotych masz kilka tysięcy na debecie? Nie ty jeden ani nie ty jedna. Skimmerzy ogołacają konta bankowe w Krakowie, a następnie wydają pieniądze… w Stanach Zjednoczonych.

To szczególnie ciekawa informacja z uwagi na to, że większość banków nie tak dawno temu zainwestowało w chipowe zabezpieczenia, których „nie da się zeskimmować”. Ulepszone zostały zarówno bankomaty, jak i karty płatnicze. To całkiem niezła ochrona biorąc pod uwagę Polskę. Powiedzmy jednak, że polecimy do USA, gdzie zabezpieczeń chipowych się nie stosuje, i sam PIN i pasek magnetyczny wystarczają. Nagle okazuje się, że zeskimmowana karta działa.

Banki zazwyczaj oddają pieniądze skradzione na skutek skimmingu. Według informacji portalu Gazeta.pl, poszkodowani mieszkańcy Małopolski również odzyskali swoje pieniądze.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News