Wytwórnie filmowe nie biednieją z powodu torrentów

Według badania, nie ma dowodu na to, by w Stanach Zjednoczonych wyniki finansowe dystrybutorów filmów były mniejsze na skutek piractwa. Nieco inaczej sprawa wygląda biorąc pod uwagę wszystkie rynki światowe. Jak twierdzą naukowcy, problemem jest jednak rozbieżność dat premier filmów w USA i w reszcie świata: im później film się ukaże w innych krajach, tym większa szansa na to, że widz zdecyduje się pobrać nielegalną kopię zamiast czekać na dany film aż łaskawie wejdzie do oficjalnej dystrybucji.
Skoro wiadomo było, że będą nieskutecznie, to czemu próbowano je przepchnąć?
Skoro wiadomo było, że będą nieskutecznie, to czemu próbowano je przepchnąć?
Nie jest tak źle?

Nie jest tak źle?

Całość badania: pod tym adresem.