Elektroniczny „uciszacz” wykorzystuje dziurę w oprogramowaniu ludzkiego mózgu

Japoński sposób na marudną teściową.

SpeechJammer

SpeechJammer

SpeechJammer wykorzystuje nasze własne słowa przeciwko nam. Urządzenie nagrywa nasze słowa a następnie odtwarza każdą głoskę w kilka milisekund potem, jak zostanie wypowiedziana. To zaburza procesy poznawcze mózgu słuchaczy, przez co nasz umysł ignoruje wszystkie „zagłuszone” dźwięki, w tym przypadku słowa mówcy.

Urządzenie składa się z mikrofonu, głośnika i akrylowej obudowy. Urządzenie należy podłączyć do komputera, bo to on przejmuje rolę opóźniania odtwarzania nagrania. Zarówno głośnik, jak i mikrofon, są kierunkowe, dzięki czemu można wyciszyć jedną, konkretną osobę. Istnieje też prototyp z wbudowaną niewielką płytą główną, co eliminuje konieczność podłączania SpeechJammera do komputera.

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy urządzenie trafi do sprzedaży.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News