Microsoft kontra piractwo w firmach

Problem piractwa jest bez wątpienia złożony. Niezależnie od tego, czy oprogramowanie i multimedia są za drogie, czy też nie, i czy prawo jest odpowiednie czy też zbyt restrykcyjnie faktem pozostaje, że cyberprzestępcy tylko na tym korzystają. Pirackie oprogramowanie na torrentach i warezach czasami jest kopią oryginału, a czasami zawiera coś… ekstra. Spyware, adware, rootkity i keyloggery. Microsoft w poniższym filmiku postanowił o tym przypomnieć.
Rosja to drugi co do wielkości, po Chinach, piracki rynek na świecie
Rosja to drugi co do wielkości, po Chinach, piracki rynek na świecie
Oprogramowanie z pewnego źródła jest bezpieczniejsze

Oprogramowanie z pewnego źródła jest bezpieczniejsze

Film jest dobrze zrobiony i celny. Nie straszy pozwami sądowymi ani prawnymi konsekwencjami. W nieco groteskowo-humorystyczny sposób naświetla problem, że firma może dużo więcej stracić nie w wyniku pozwów sądowych, a w wyniku samego złośliwego oprogramowania, nieraz zaszytego w systemach i aplikacjach z “niepewnych” źródeł. Zobaczcie sami: