Na premierze Nikona D800 wykorzystano film z… Canona 5D Mark II

Nikon zaprezentował swoją najnowszą, jedną z najpotężniejszych lustrzanek do tej pory. Nie obyło się jednak bez wpadek.
Czy Nikon uważa, że to Canon 5D mk II robi lepsze zdjęcia i kręci lepsze filmy?

Czy Nikon uważa, że to Canon 5D mk II robi lepsze zdjęcia i kręci lepsze filmy?

Jak bowiem inaczej nazwać można fakt, iż w filmie promocyjnym nowej lustrzanki wykorzystano sceny nakręcone… aparatem konkurencji? I to w dodatku najprawdopodobniej z pogwałceniem praw autorskich? W poniższym filmiku, jak twierdzi TSO Photography, dość znany norweski bloger, Nikon nie tylko wykorzystał jego autorskie materiały bez jego zgody, ale zrobił to zupełnie bezmyślnie, bowiem sponsorem Norwega jest Canon, a on sam używa lustrzanki 5D mark II.

Jesteśmy pewni, że Nikon D800 i jego pełnoklatkowa, 36-megapikselowa matryca CMOS wykonuje nie gorsze zdjęcia i nie gorsze filmy od konkurencyjnego Canona, ale w taki sposób raczej się tego nie dowiemy…

0
Źródło: SlashGear
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.