Facebookowa oś czasu czasem się jednak przydaje…

Witryna AYearInTheLike.com po uruchomieniu prosi o zalogowanie na Facebooka i nadanie jej uprawnień. Trud jednak jest wynagrodzony: na ekranie pojawiają się wybrane, najciekawsze wiadomości i komentarze z twojej osi czasu. Po kliknięciu na każdy element rozwijają się dodatkowe informacje na jego temat. Całość wygląda estetycznie, umożliwia też zmontowanie krótkiego filmiku z najciekawszymi wpisami.
Facebookowa oś czasu czasem się jednak przydaje…
A Year in the Like

A Year in the Like

Czy jest to do czegoś przydatne? Absolutnie nie. Ale i tak jest fajne, a poza tym, to aplikacja tylko demonstrująca możliwości osi czasu. Może jednak nie taki diabeł straszny, jak go malują?