Leica V-Lux 3 – megazoom dla bogatych

Leica V-Lux 3 niemal nie różni się od bliźniaczego modelu Panasonic DMC-FZ150. Najważniejszą różnicę stanowi pakiet dwóch programów Adobe dodawanych do zestawu – i różnica w cenie sięgająca 1500 złotych. W teście nie ma niespodzianek – pomiary potwierdzają wysoką jakość aparatu, ale jego zakup zwyczajnie się nie opłaca.
Leica V-Lux 3 – megazoom dla bogatych

Leica V-Lux 3 ma bogate wyposażenie, obejmujące obiektyw z 26-krotnym zoomem (25-600 mm, ekw. dla małego obrazka) ze skutecznym stabilizatorem, automatyczne i manualne tryby pracy oraz rozbudowaną funkcję filmowania w rozdzielczości Full HD – dokładnie tak samo, jak bliźniaczy Panasonic Lumix DMC-FZ150.

Leica V-Lux 3 ma bogate wyposażenie, obejmujące obiektyw z 26-krotnym zoomem (25-600 mm, ekw. dla małego obrazka) ze skutecznym stabilizatorem, automatyczne i manualne tryby pracy oraz rozbudowaną funkcję filmowania w rozdzielczości Full HD – dokładnie tak samo, jak bliźniaczy Panasonic Lumix DMC-FZ150.

Faktyczna wartość dodana modelu Leica V Lux 3 w stosunku do bliźniaczego aparatu Panasonic Lumix DMC-FZ150 ogranicza się do dołączonego oprogramowania Adobe Photoshop Elements i Premiere Elements. Jednak chcąc kupić te narzędzia oddzielnie w sklepie internetowym, musielibyśmy wydać jedynie ok. 550 złotych.

Bogate wyposażenie, dobra jakość

To w zasadzie koniec różnic – pozostałe wyposażenie jest znane i obejmuje obiektyw z 26-krotnym zoomem (25-600 mm, ekw. dla małego obrazka) i skutecznym stabilizatorem, automatyczne i manualne tryby pracy, czytelny uchylny wyświetlacz oraz rozbudowaną funkcję filmowania w rozdzielczości Full HD. Jakość obrazu rejestrowanego przez 12-megapikselową matrycę jest wysoka i nie odbiega od tego, do czego przyzwyczaił nas Panasonic FZ150. W szerokokątnym zakresie ogniskowych autofokus działa wystarczająco szybko, by można było uchwycić spontaniczne sytuacje.

Wszystkie szczegóły w teście modelu Panasonic Lumix DMC-FZ150

Ciekawym pozostałych szczegółów wyposażenia nowego aparatu Leica oraz wyników pomiarów polecamy szczegółowy test modelu Panasonic Lumix DMC-FZ150, stanowiącego znacznie tańszą alternatywę.

Podsumowanie i alternatywa

To dobry aparat, ale słaba oferta – sięgnijmy lepiej po bliźniaczy model Panasonic Lumix DMC-FZ150. Gwarantuje on taką samą jakość obrazu i wyposażenie za znacznie atrakcyjniejszą cenę. Nawet jeśli zdecydujemy się dokupić oprogramowanie graficzne Adobe, w naszej kieszeni pozostanie całkiem niezła sumka (ZOBACZ PORÓWNANIE).

Leica V-Lux 3

Wszechstronny megazoom, niemal dwukrotnie droższy od prawie identycznego modelu FZ150 firmy Panasonic.

PLUSY:

Wysoka jakość obrazu
Bogate wyposażenie
Skuteczny stabilizator obrazu
Zapis zdjęć w formacie RAW
Filmowanie w rozdzielczości Full HD z szybkością 50 pełnych klatek na sekundę
Szybkie serie zdjęć

MINUSY:
Niska wierność detali przy wysokiej czułości
Niska rozdzielczość elektronicznego wizjera