Naładuj smartfona sobą, za pomocą Power Felt

Jakby wyglądał nasze używanie smartfonu, którego bateria ładowała by się tylko przez różnice temperatur? Na pewno dużo lepiej i łatwiej, niestety jak każda nowość lub koncept nie będzie on możliwy do zrealizowania, przynajmniej w najbliższym czasie.

Samo zjawisko termoelektryczne jest znane już od bardzo dawna, ale niestety materiały pozwalające na masowe wprowadzenie takie usługi kosztują 3,5 tys. dolarów za kilogram. Tu z pomocą przychodzi nanotechnologia i jej nanorurki, w tym przypadku wykonane z węgla. Uniwersytet Wake Forest chce jak najbardziej wprowadzić takie rozwiązanie do masowej produkcji i szuka inwestorów zainteresowanych Power Felt. Jest jednak wciąż drobny problem z nanotechnologią, jest ona zbyt kosztowna i wymaga naprawdę zdolnych naukowców. Corey Hewitt, student który skończył Wake Forest i jest odpowiedzialny natrafił na jeszcze jeden problem, 72 warstwy nanorurek są wstanie wytworzyć z ludzkiego ciepła jedyne 140 nanowatów energii, przy większej ilości warstw prawdopodobnie udałoby się uzyskać lepszy wynik, ale na to będziemy musieli poczekać.

Co więcej, ludzie odpowiedzialni za Power Felt mają nadzieję tak zminimalizować koszty produkcji by ich urządzenie kosztowało mniej niż 1 dolara.

Pomysł jest naprawdę ciekawy, ale to ciągle tylko niestety pomysł.

0
Źródło: Tom's hardware
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.