Brak zgody na ugodę w sprawie naruszenia prywatności przez Facebooka

Facebooka pozwano w trybie zbiorowym. Poszło o mechanizm Sponsored Stories, czyli publikowanie wszystkim facebookowiczom kliknięć "lubię to" dokonywanych przez użytkowników przy materiałach sponsorowanych, nie oferując za to żadnego wynagrodzenia lub możliwości wypisania się z mechanizmu. Facebook zaproponował ugodę. Sędzia ja odrzucił.
Sędzia się nie zgodził

Sędzia się nie zgodził

Facebook zaproponował, by w ramach zadośćuczynienia za potencjalne krzywdy, jakie mógł wyrządzić poprzez publikowanie sympatii użytkowników przy sponsorowanych materiałach, mógł wpłacić 10 milionów dolarów na cele charytatywne i kolejne 10 milionów dolarów na rzecz osób pozywających, by zrównoważyć ich koszty sądowe. Zobowiązał się też do udostępnienia narzędzia, które w łatwy sposób pozwoli użytkownikom wypisanie się z programu.

Sędzia Seeborg, prowadzący sprawę, uznał, że to za mało. Ugoda Facebooka, w obecnym brzmieniu, nie oferuje osobom pozywającym jakiegokolwiek bezpośredniego odszkodowania. Facebook zobowiązał się do wysłuchania sugestii sędziego i uwzględnieniu ich w nowej propozycji ugody.

0
Źródło: Reuters.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.