Oto najgorsza praca w Google’u

Monitorowanie i filtrowanie materiałów zamieszczanych przez internautów, które pokazuje wyszukiwarka Google, nie należy do najprzyjemniejszych zajęć. Jeden z pracowników, zajmujących się właśnie obserwowaniem treści, postanowił podzielić się swoimi przeżyciami. Jak twierdzi, większość z osób na tych stanowiskach nie są etatowymi pracownikami. Zwykle są zatrudniani na roczny kontrakt, a więc nie mają zapewnionych żadnych świadczeń czy pomocy psychologicznej. Tymczasem treści, z jakimi codziennie się spotykają w pracy, mogą prowadzić nawet do depresji.
Oto najgorsza praca w Google’u
Praca w Google nie zawsze musi być przyjemna

Praca w Google nie zawsze musi być przyjemna

Jak twierdzi były współpracownik Google, firma z Mountain View pokryła koszty jednej sesji terapeutycznej, po czym namawiała go do kontynuowania jego pracy (bez dalszego wsparcia finansowego na ewentualną pomoc).