Samsung skopiował interfejs iPhone'a, 'bebechy' to jednak zupełnie inna bajka

Sądowa porażka Samsunga w walce z Apple

Amerykańska edycja tej batalii właśnie się rozpoczęła.

Inspiracja czy plagiat?

Inspiracja czy plagiat?

Samsung przekazał mediom dokumenty dotyczące procesu, z których ma wynikać, że projekt iPhone’a był mocno inspirowany prototypem telefonu Sony. By ukarać giganta, sędzia Lucy Koh zarządziła, że te, być może kluczowe dowody zostaną wykluczone z rozprawy. Apple określił zachowanie Samsunga jako celowa próba wpłynięcia na podświadomość ławy przysięgłych.

Podczas procesu projektant Apple’a, Christopher Stringer, zeznał również, że nowe produkty w jego firmie opracowywane są w tajemnicy, a on pełni nad przedsięwzięciem ścisły nadzór. Dzięki temu „powstają takie kulturowe ikony, jak iPhone”. –

Zostaliśmy przez wszystkich okradzeni. Szczególnie przez Samsunga. Czujemy się urażeni — twierdzi Stringer.

Rozprawa potrwa jeszcze przez kilka tygodni.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News