Wielkie zmiany w OnLive, a HTC traci miliony

Gry strumieniowane się nie sprawdziły.

A miało być tak pięknie...

A miało być tak pięknie…

OnLive nie okazał się takim sukcesem, jak zakładano. Najwyraźniej wciąż wolimy grać w gry zainstalowane lokalne, zamiast odbierać strumień audiowizualny z sieci. W OnLive idą wielkie zmiany. Co ciekawe, wiele straci na tym… HTC.

Tajwański producent smartfonów i tabletów zainwestował w lutym ubiegłego roku 30 milionów dolarów w OnLive. Teraz te pieniądze pójdą w niebyt, bo usługa nie dość, że nie przyniosła odpowiednich dochodów, to jeszcze będzie miała nowego właściciela.

Z OnLive zwolniono połowę załogi. Usługa ma obecnie 1,5 miliona aktywnych subskrybentów. Jednak według niepotwierdzonych informacji, rekordowa ilość graczy korzystających z niej równocześnie to raptem 1800 użytkowników.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News