Wirus – marzenie sprzedawcy papieru?

Firma Symantec, producent oprogramowania Norton, zaobserwowała ostatnio nietypowe zachowanie konia trojańskiego znanego pod nazwą Trojan.Milicenso.

Choć złośliwy kod znany jest od 2010 r., to ostatnio nieco zmodyfikowano jego działanie.

Użytkownicy, którzy mieli nieprzyjemność się z nim spotkać byli naprawdę zaskoczeni skutkami jego działania. Trojan.Milicenso może zainfekować komputer za pomocą różnych środków, np. szkodliwych załączników e-mail lub podczas odwiedzania stron internetowych. Koń trojański, potrafi bowiem zmusić drukarkę do drukowania mnóstwa śmieciowych dokumentów, dopóki nie skończy się w niej papier.

Co ciekawe, takie działanie prawdopodobnie nie było celem autorów kodu, a wynika po prostu z wykorzystywania (do zainfekowania systemu) ścieżek w systemie Windows odpowiedzialnych za obsługę drukarek. Najwięcej infekcji odnotowano na terenie Stanów Zjednoczonych, Europy (m.in. na terenie Polski) oraz w Ameryce Południowej. Jeśli nerwowo zerkasz teraz na swoją drukarkę uspokajamy – dobre programy antywirusowe, potrafią poradzić sobie z tym szkodnikiem.

Więcej informacji: Symantec

Źródło: Symantec
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.