Anonimowi nas okłamali

Skradzione identyfikatory UDID nie pochodzą od FBI.

Oj tam, oj tam...

Oj tam, oj tam…

Jak się okazało, Anonimowi nie ukradli numerów UDID Federalnemu Biuru Śledczemu, dokładnie tak, jak twierdzili zarówno samo biuro, jak i Apple. W rzeczywistości pochodzą one od firmy programistycznej Blue Toad, której serwery padły ofiarą włamania dwa tygodnie temu. Sama firma przyznaje się do włamania, a numery opublikowane przez Anonimowych pokrywają się z danymi z bazy danych tej firmy.

Możliwe, że FBI w jakiś sposób, po kradzieży, przejęło te numery, ale powoli staje się to mało prawdopodobne. W tej chwili nic nie potwierdza wiarygodności doniesień AntiSec. No cóż…