Apple “ciężko pracuje, by jego mapy były jeszcze lepsze”

Mapy Apple’a spotkały się z dużą krytyka użytkowników. Nawet u nas, w Polsce, warszawskie parki opisane są… po chińsku. Mapy podają też błędne dane i wprowadzają w błąd użytkowników. Co ma na to do powiedzenia Apple?
Apple “ciężko pracuje, by jego mapy były jeszcze lepsze”
Nowe mapy Apple zaliczyły kompromitującą wpadkę

Nowe mapy Apple zaliczyły kompromitującą wpadkę

Jesteśmy podekscytowani mogąc zaoferować tę usługę z takimi innowacyjnymi funkcjami, jak Flyover, nawigacja zakręt po zakręcie czy integracja z Siri. Uruchomiliśmy tę usługę wiedząc, że to wielka inicjatywa i że dopiero zaczynamy z nią przygodę. Doceniamy wszystkie opinie konsumentów i ciężko pracujemy, by ich doświadczenia z mapami były jeszcze lepsze — czytam w oświadczeniu Apple.

Póki co, użytkownicy iOS-a nie mogą korzystać z aplikacji Mapy Google, bo ta, przynajmniej na razie, nie istnieje. Z kolei aplikacja Bing Maps nie była aktualizowana od kilku miesięcy. Współczuję.