„Król antywirusów” poszukiwany w związku z morderstwem w Belize

Policja kraju Belize twierdzi, że John McAfee mógł dopuścić się morderstwa na terenie tego kraju.

John McAfee

John McAfee

Gregory Faull był poważanym przez lokalną społeczność budowlańcem, McAfee i Faull byli ponoć od dawna pokłóceni. Ofiara skarżyła się już wcześniej na „agresywne zachowanie McAfee’ego i gróźby z użyciem broni”.

11 listopada policja odnalazła zastrzelonego Faulla. Ofiara mieszkała samotnie, ciało znalazła sprzątaczka. Wiadomo też, że poprzedniego dnia Faull jeszcze żył. Policja nie znalazła śladów włamania. Skradziono notebooka Faulla i jego iPhone’a. Znaleziono też jedną łuskę po 9mm pocisku. Policja nie ustaliła motywu zabójstwa.

McAfee przyznawał się już do powiązań z operującymi w Belize przestępcami. Belize, za morderstwo, przewiduje karę śmierci.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News