Wrzucił 10 pornosów na torrenty, musi zapłacić 1,5 mln. dolarów kary

Biusty i pupy zachowuj dla siebie. Nawet jeżeli są wyłącznie w cyfrowej formie.

Filmy dla dorosłych również objęte są ochroną praw autorskich

Filmy dla dorosłych również objęte są ochroną praw autorskich

Kywan Fisher chciał podzielić się z internautami filmami porno, jakie posiadał na dysku, za pomocą sieci BitTorrent. Ich twórcy postanowili walczyć o utracony zarobek i pozwali Fishera, tak jak kilku innych internautów. Efekt chyba zaskoczył ich samych: przyznano najwyższe możliwe kary za naruszenie praw autorskich.

Za każdy udostępniony film, Fisher będzie musiał zapłacić 150 tysięcy dolarów. Udowodniono, że filmy pobrano od niego 3449 razy (zapewne więcej, ale te pobrania udało się wykryć).

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News