Badanie realizowano metodą ankiety pocztowej w okresie sierpień – wrzesień 2008 r. Respondenci zostali wybrani spośród 4-milionowej bazy prenumeratorów miesięcznika Reader's Digest

USA i inne kraje wycofują się z rozmów ONZ o Internecie

Uważają, że przekazanie kontroli nad Internetem do ONZ to zły pomysł.

Internet najprawdopodobniej bez nadzoru ONZ

Internet najprawdopodobniej bez nadzoru ONZ

Podczas konferencji ONZ w Dubaju, Stany Zjednoczone, Kanada, Wielka Brytania, Australia i kilka innych krajów odmówiły podpisania traktatów. Inne kraje popierają porozumienie, ale bez sygnatur tych powyższych zostanie ono najprawdopodobniej odrzucone w kąt.

Przedstawiciel Stanów Zjednoczonych stwierdził, że zwiększenie roli Międzynarodowego Związku Telekomunikacyjnego „jest problemem”. Sprzeciwił się też fragmentowi porozumienia, które teoretycznie miałoby zredukować ilość internetowego spamu, argumentując, że rządy innych krajów mogłyby wykorzystać nowe mechanizmy do nadzorowania prywatnej korespondencji o „niewygodnej” treści.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News