CES 2013: Karabin z Linuksem automatycznie namierzy cel

Bycie snajperem nie jest łatwe. Ręka nie może zadrżeć, nie można się zbyt obficie pocić, no i trzeba mieć anielską cierpliwość. Chyba, że ma się karabin z Linuksem.

Start-up z Teksasu o nazwie TrackingPoint pokazuje na targach CES coś, co do tej pory znaliśmy jedynie z gier typu Couter-Strike. Karabin wyborowy z funkcją „Auto Aim”, czyli automatycznym namierzaniem celu i wystrzeleniem pocisku bez obawy o spudłowanie. Broń snajperska wyposażona jest w trzy celowniki optyczne, wspomagane przez zaawansowany system komputerowy, oparty na Linuksie. Snajper, zamiast przybliżenia rzeczywistego obrazu, widzi przez celownik obraz nagrany obiektywem zamontowanym w celowniku. Strzelec wybiera cel widoczny na obrazie, a oprogramowanie zaznacza cel i jedynym wyzwaniem snajpera jest utrzymanie go w polu widzenia. Potem wystarczy już tylko nacisnąć spust.

Z ciekawostek warto wspomnieć, że karabin potrafi połączyć się z iPhone’em lub iPadem i przekazać mu na żywo obraz z celem za pośrednictwem WiFi. Nagrane przez celownik wideo można także błyskawicznie wrzucić na YouTube.

Karabin TrackingPoint kosztuje około 17 tysięcy dolarów. Więcej informacji zainteresowani znajdą po kliknięciu w źródło.

0
Źródło: Ars Technica
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.