Tańszy iPhone z poliwęglanu za 500 złotych?!

Aż trudno w to uwierzyć, ale przy takiej cenie upiera się agencja Bloomberg!

Choć ręki nie damy sobie uciąć, że Apple rzeczywiście pracuje nad tańszym iPhone’em i ciągle spore są szanse, że cały szum wokół tego tematu okaże się wyłącznie plotką, to kolejne poważane serwisy i agencje uwiarygadniają te wieści. Agencja Bloomberg, powołując się na osobę zaznajomioną z planami firmy z Cupertino, podaje przybliżoną cenę nowego tańszego iPhone’a. Ma ona wynieść od 100 do 150 dolarów, czyli maksymalnie 500 złotych, w co aż nie chce się wierzyć.

Bloomberg twierdzi, że urządzenie może być oparte na istniejących, prawdopodobnie nieco starszych częściach i może być także mniejsze od iPhone’a 5. Z wcześniejszych informacji The Wall Street Journal wynika, że będzie zbudowany z tańszych materiałów, w tym poliwęglanu, zamiast drogiego aluminium.

Co więcej, pomysł na przystępniejszą cenowo wersję telefonu Apple’a miał zrodzić się jeszcze w lutym 2011 roku, więc musiał być konsultowany z samym Stevem Jobsem.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News