WikiLeaks utrzymuje, że Aaron Swartz był „kontaktem”

Tak jak daleki jestem od wysnuwania populistycznych teorii, tak samobójstwo Swartza stało się przedmiotem dyskusji, w której głos zabrał kontrowersyjny portal WikiLeaks. Ciekawy głos.
Aaron Swartz

Aaron Swartz

WikiLeaks utrzymuje, że Swartz pomagał w publikowaniu niejawnych informacji. Był w stałym kontakcie z Julianem Assange i WikiLeaks jest zdania, że był źródłem niektórych z ujawnianych tam niejawnych dokumentów. Nie jest jednak w stanie tego udowodnić.

Swartz, który popełnił niedawno samobójstwo (przynajmniej według oficjalnej wersji), był oskarżony o nielegalny dostęp do zabezpieczonych komputerów. Wiele ze zdobytych informacji miał zamiar opublikować osobiście. Nie dożył werdyktu sędziego.

0
Źródło: Neowin
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.