Mamy nową „gwiazdę” Internetu!

A słowo gwiazda nie jest tu użyte przypadkowo...

Meteoryt, który spadł w zeszły piątek w pobliżu rosyjskiego Czelabińska, był nie tylko największą kosmiczną skałą, która przeszyła atmosferę od 100 lat, ale także największą atrakcją w Internecie. Spadająca gwiazda (choć to błędne określenie, ale ogólnie przyjęte i rozpoznawane przez społeczeństwo) stała się więc gwiazdą Internetu.

Tylko w weekend wszystkie filmy nakręcone przez naocznych świadków tego „widowiska” i wrzucone do dwóch serwisów – YouTube i DailyMotion – wyświetlono aż 130 milionów razy. To największy w historii wirusowy wzrost jakiegokolwiek wydarzenia, wrzuconego do Sieci.

Oczywiście do rekordu łącznej liczby wyświetleń ponad miliarda razy, należącego do PSY i jego przeboju Gangnam Style, jeszcze trochę brakuje.