Więc to tak wyglądają bakterie na moim telefonie…

Studenci Uniwersytetu Surrey otrzymali dość niecodziennie zadanie z pogranicza mikrobiologii i technologii.

Na zajęciach z bakteriologii, Simon Park – wykładowca na Uniwersytecie Surrey – zlecił swoim studentom wykonanie dość ciekawego zadania. Mieli oni odcisnąć swoje telefony komórkowe w Szalce Petriego, a powstające bakterie zebrać. Efekty możecie zaobserwować na obrazkach powyżej. Trzeba przyznać, że zbyt zachęcająco to nie wygląda, choć prof. Park przekonuje, że powstające w ten sposób bakterie są zupełnie niegroźne dla organizmu.

Wyraźnie zastosowanie ma tu zasada: czego oczy nie widzą…

0
Źródło: WIRED
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.