Wyłudzili miliony euro od naiwnych internautów

Cyberprzestępcy byli aktywni przez ostatnie dwa lata, działali w 30 krajach. Pieniądze wyłudzali za pomocą wirusa. Zainfekowane maszyny były przez niego blokowane i wyświetlały komunikat, że należy zapłacić Europolowi grzywnę, by można było na nich dalej pracować.
Banki będą poszukiwać nowych rozwiązań, by sprostać wymaganiom rynku oraz uzyskać większą płynność finansową i operacyjną
Banki będą poszukiwać nowych rozwiązań, by sprostać wymaganiom rynku oraz uzyskać większą płynność finansową i operacyjną
Nie wiadomo dokładnie ile osób udało się oszukać

Nie wiadomo dokładnie ile osób udało się oszukać

Europol nie oszacował jeszcze dokładnie ile rabusie wyłudzili pieniędzy. Jednak jak stwierdził szef Europolu, zakładając, że z setek tysięcy Europejczyków tylko trzy procent uwierzyło w przekręt, to, biorąc pod uwagę wartość grzywny (100 euro), mówimy o milionach euro.

Przywódca gangu, 27-letni Rosjanin, twórca wirusa, został aresztowany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Inni członkowie gangu, którzy zajmowali się praniem pieniędzy i przekierowywaniem ich do Rosji, to sześciu Rosjan, dwóch Ukraińców i dwóch Gruzinów.

Więcej:phishing