Kobiety – modliszki, motyle, żuczki…

Odrobina kobiecego piękna przeniesiona do świata owadów...

Laurent Seroussi

to znany francuski twórca… teledysków. Ale nie tylko – równie chętnie zajmuje się fotografią i grafiką, nierzadko łącząc oba te zainteresowania we wspólnym projekcie.

Tak było i tym razem. Przy pomocy obróbki komputerowej Seroussi połączył zdjęcia korpusów owadów – czasem trochę niekompletnych – z sylwetkami nagich, pięknych modelek.

Efekt jest naprawdę oryginalny – o co w dzisiejszych czasach niełatwo – i… bardzo miły. Owady, ale z ludzką twarzą straciły charakterystyczną dla zdjęć makro „potworność” wielkich szczęk i groźnie wyglądających oczu, a nabrały bardzo ludzkiego, bardzo kobiecego uroku.

Nawet modliszka wygląda jakoś tak bardziej po ludzku;-)

Wszystkie zdjęcia autora możemy oglądać na jego stronie internetowej.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News