Twórca Neverhooda znów zaczyna lepić

400 metrów kwadratowych plasteliny, 3 miesiące budowania makiety i 8 miesięcy filmowania metodą poklatkową - proces produkcji Neverhooda był bardzo nietypowy jak na rok 1996. Chociaż innowacyjnego podejścia gry i specyficznego humoru nie doceniono w tamtych czasach, dziś ta plastelinowa przygodówka jest uznaną legendą.

Doug TenNapel, twórca Neverhooda zrobił dziś wyjątkową niespodziankę wszystkim fanom plastelinowych opowieści. Na oficjalnym fanpage’u gry poinformował, że rozpoczął pracę nad nowym projektem przygodówki point&click na PC i Mac, z zupełnie nowymi bohaterami, ale w jego starym, charakterystycznym stylu. Do współpracy projektant zaprosił także Mike’a Dietz’a i Eda Schoafield’a, którzy maczali swoje palce w Neverhoodzie. Osobiście najbardziej się cieszę, że Terry Taylor ponownie uraczy nas niesamowitą ścieżką dźwiękową. TenNapel nie zdradził, czy nowa gra będzie bezpośrednią kontynuacją, ale wygląda na to, że wszystko jest jeszcze do ustalenia. Twórca prosi bowiem fanów, by podzielili się z nim swoimi oczekiwaniami w stosunku do nowego projektu.

Ps. Poniżej zamieszczam mój ulubiony kawałek z creditsów Neverhooda ^^

Źródło: VG24/7
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.