W telefonie jolla sam będziesz mógł wymienić komponenty

O zaletach nowego smartfona jolla.

Cóż, jeśli potwierdzą się słowa współzałożyciela firmy, Marca Dillona, to odpowiedź brzmi: jak najbardziej. Właśnie ruszyła przedsprzedaż nowego telefonu z systemem operacyjnym Sailfish OS i to on miał być główną zaletą urządzenia. Jak się jednak okazuje, tę największą możemy upatrywać jednak gdzie indziej. Mowa o możliwości upgrade’u wyposażeniu telefonu, jeśli uznamy, że dotychczasowy już nam nie wystarcza. Unikalna budowa smartfona, tj. podzielenie go na „dwie połówki” pozwoli na wymianę poszczególnych komponentów.

Pierwsza, główna połówka zawiera ekran oraz procesor, podczas gdy druga połowa jest wymienna i może zawierać każdy inny komponent, jaki sobie zażyczymy. Dzięki niej, z łatwością zmienimy także kolor urządzenia. Kolejną zaletą ma być możliwość uruchamiania aplikacji z Androida, co daje dostęp do setek tysięcy aplikacji z Google Play.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News