Porównywanie specyfikacji konsol „nie ma sensu”

Tak przynajmniej twierdzi jeden z pracowników działu Xbox.

To już nie są lata dziewięćdziesiąte, kiedy trwała batalia pomiędzy 16- i 32-bitowcami — twierdzi Penello. W wywiadzie dla magazynu OXM sugerował, że zespół odpowiedzialny za PlayStation będzie chwalił się częściami komputerowymi, zaś Microsoft starannością wykonania i dopieszczeniem technicznym.

Uważa, że rozmowa o specyfikacjach będzie „bez znaczenia”, bo gry na Xboxa będą i tak „równie dobre, jeżeli nie lepsze, również pod względem technicznym”. Reakcja Penello wywołana została artykułem na witrynie AnandTech, który sugeruje, że Xbox One będzie miał o 50 procent niższą wydajność shaderów i znacznie niższą wydajność pamięci.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News