Wzruszający, mroczny trailer Metro: Last Light

Warto obejrzeć choćby dlatego, że pracował nad nim tylko jeden człowiek.

Gdybym zobaczyła ten zwiastun przed premierą gry w mojej głowie od razu zapaliłaby się czerwona lampka: „Oho, Dead Island też miało być tak szalenie klimatyczne”. Oba trailery są zrealizowane w podobnym stylu: wolne tempo, nastrojowa muzyka, ginące dzieci… Na szczęście teraz, gdy wszyscy dobrze wiemy, że gra jest naprawdę godna uwagi możemy skupić się wyłącznie na walorach artystycznych i podziwiać dzieło Alexandra „Monakh’a” Bereznyaka. Ten pracownik 4A Games dowodził całym zespołem odpowiedzialnym za aspekty wizualne gry, ale także samodzielnie zajmował się w/w zwiastunem.