Automat do produkcji… larw owadów

Nasze zachodnie, kulturowe przyzwyczajenia są największą barierą uniemożliwiającą przejście na “owadzią dietę”. A jednak ponad 2 mld ludzi na świece zajada w najlepsze przysmaki złożone z 1 900 gatunków insektów. Owady są pożywne, dużo tańsze, a ich hodowla nie zanieczyszcza środowiska tak jak np.fermy drobiu czy bydła.
Automat do produkcji… larw owadów

Katharina Unger – austriacka projektantka lubująca się właśnie w takim pożywieniu wpadła na pomysł stworzenia maszyny, która w szybki i niewymagający naszego zaangażowania sposób zapewniłaby domostwu odpowiednią ilość owadziego mięsa. Katharina do hodowli proponuje nam muchy z gatunku hermetia illucens, których cykl życiowy jest wyjątkowo wydajny i oferuje wiele korzyści. Dokładnie po 432 godzinach (stąd nazwa urządzenia – Farm 432) 1 gram jaj muchy przekształca się w 2,4 kg białka. Urządzenie jest tak skonstruowane, że larwy same spadają do pojemniczka, skąd mogą trafić prosto na naszą patelnię.