PortPilot: zabezpiecz się, zanim wsadzisz

Porty USB są dzisiaj wszędzie: w kawiarniach, na lotniskach, a nawet w taksówkach. Jednak nigdy nie możemy być pewni, czy podpinając do nich naszego smartfona nie narażamy się na ryzyko utraty danych lub pobranie wirusa. Istnieje jednak sposób, by w łatwy sposób się przed tym ubezpieczyć.

PortPilot po podpięciu do gniazda USB pokazuje na swoim wyświetlaczu trzy typy informacji: rodzaj ładowarki, pojemność i natężenie prądu. Dzięki temu natychmiast orientujemy się, który z dostępnych portów zapewni nam najszybsze naładowanie naszego urządzenia. Ale najważniejszą funkcją tego gadżetu jest ochrona danych. Gdy pojawi się ryzyko ich utraty system po prostu zablokuje dany port. W ten sam sposób blokuje też możliwość przedostania się wirusa z sieci.

Urządzenie występuje również w bardziej zaawansowanym wariancie PRO, który dodatkowo na wyświetlaczu pokazuje czas potrzebny do naładowania, procent naładowania baterii i szczegóły dotyczące aktualnego napięcia.

Projekt został błyskawicznie sfinansowany na Indiegogo, ale kampania trwać będzie jeszcze przez 42 dni. To dobra okazja do tego by zarezerwować sobie choć jedną sztukę tego urządzenia. PortPilot w standardowej wersji kosztuje 29$, w wersji PRO 89$.

Źródło: Indiegogo
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.