Chińczycy wydrukowali w 3D zdrową… nerkę

Przyszłość transplantacji organów zapowiada się doskonale.

Reklama

Chińscy naukowcy znacząco rozwinęli technologię opracowaną przez Atalę. Ich nerki funkcjonują już jak żywe organy, dzięki temu, że 90% komórek przechowywanych od dawcy w specjalnym żelu zachowuje żywotność, a co za tym idzie – mogą one usuwać z organizmu zanieczyszczenia dokładnie tak, jak prawdziwe nerki. Niestety jak na razie drukowane nerki są zbyt małe, by móc dokonać transplantacji. Nie posiadają także naczyń krwionośnych ani zakończeń nerwowych, a ich żywotność nie przekracza 4 miesięcy.

Naukowcy mają jednak nadzieję, że na przestrzeni 10-15 lat będą mogli już masowo drukować organy – nie tylko same nerki. W Chinach – jak podaje jeden z członków zespołu – tylko 1% pacjentów potrzebujących transplantacji jest w stanie ją otrzymać – właśnie z uwagi na brak potrzebnych narządów.