Odbicia w źrenicy oka na fotografiach ofiar pomoże w ujęciu przestępców

Wszyscy znamy dobrze scenę, w której detektywi przybliżają zdjęcie ofiary do granic możliwości, by w odbiciu jej oka ujrzeć twarz przestępcy i go zidentyfikować. Naukowcy z Glasgow pracują już nad taką technologią.

Porywacze często fotografują swoje ofiary chcąc wyłudzić okup od jej rodziny. Takie fotografie już niedługo ułatwią proces identyfikacji przestępców przez policję.

Naukowcy z Uniwersystetu w Glasgow przeprowadzili na razie eksperyment z użyciem pełnoklatkowego aparatu Hasselblad H2D o rozdzielczości 39 megapikseli. Przybliżona twarz potencjalnego przestępcy, odbijająca się w źrenicy oka ofiary, miała wielkość 27 x 36 pikseli i choć wydaje się to małą wartością to jednak takie dane jak zarost, kolor skóry czy włosów i wyraz twarzy znacznie mogłyby pomóc policjantom w identyfikacji zbrodniarzy. Oczywiście wątpliwe jest by przestępcy posługiwali się lustrzankami tak wysokiej klasy jak Hasselblad, ale pamiętajmy o tym, że w naszych smartfonach znajdują się coraz lepsze aparaty fotograficzne. Matryca o rozdzielczości 41 megapikseli obecna w Lumii 1020 może być wkrótce dostępna także w innych telefonach komórkowych.

0
Źródło: News.com.au
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.