Pracownicy Microsoftu zaczynają się niecierpliwić

Steve Ballmer ogłosił w sierpniu, że w przeciągu roku odejdzie na emeryturę i ustąpi ze stanowiska szefa Microsoftu. Od tego czasu firma zajmuje się poszukiwaniem jego następcy. Póki co, bez widocznych efektów.

Minęły już cztery miesiące od czasu ogłoszenia odejścia Steve’a Ballmera, a dalej nie wiadomo kto ma go zastąpić na stanowisku prezesa Microsoftu. Jak twierdzi redakcja AllThingsD, która rozmawiała „z tuzinami pracowników tej firmy”, powoduje to coraz większy niepokój wśród pracowników giganta z Redmond.

Większość z pracowników „poczułaby ulgę”, gdyby nowe nazwisko zostało podane do wiadomości publicznej jeszcze przed końcem tego roku. Dzieje się tak podobno mimo faktu, że Ballmer regularnie spotyka się z dyrektorami poszczególnych działów w firmie, wspierając ich przy trwającej restrukturyzacji i dalej wypełniając wszystkie obowiązki CEO, planując dalszy rozwój Windows i nadzorując tworzenie nowych produktów.

Nic jednak nie wskazuje na to, by Microsoft był gotów na mianowanie następcy Steve’a Ballmera.

0
Źródło: AllThingsD
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.