Kickstarter został zhakowany!

Samo włamanie miało miejsce w środę, jednak serwis poinformował o tym na swoim blogu dopiero wczoraj.

Dobra wiadomość jest taka, że nie „wypłynęły” żadne numery kart kredytowych, ponieważ najzwyczajniej na świecie Kicstarter takich danych nie przechowuje. Teoretycznie finanse użytkowników jednego z najpopularniejszych serwisów organizujących finansowanie społecznościowe nie są więc bezpośrednio zagrożone.

Z drugiej strony jednak – i to jest ta zła wiadomość – hakerzy uzyskali dostęp do mnóstwa innych danych, takich jak imiona i nazwiska użytkowników, ich adresy mailowe i adresy rzeczywiste, numery telefonów i wykorzystywane przez nich hasła (choć w postaci zaszyfrowanej). Kicstarter zaleca oczywiście ich jak najszybszą zmianę, zwłaszcza w przypadku, gdy są one wykorzystywane również na innych portalach internetowych.

Ostatnią informacją zamieszczoną na blogu Kicstartera są oczywiście przeprosiny za to, co się stało i obietnica poprawy poziomu zabezpieczeń serwisu.

Zdjęcie postaci w kapturze pochodzi z serwisu Shutterstock.

0
Źródło: Kickstarter.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.