Pozew z sądu? Nie, to cyberprzestępcy

Internauci dostają wiadomości mailowe, których załączniki zawierają Zeusa. Podejrzana korespondencja została przygotowana tak, by odbiorca miał wrażenie, że otrzymał wezwanie do stawienia się na rozprawie sądowej jako pozwany.

Twórcy przechwyconych przez Barracuda Networks wiadomości pozyskują swoje ofiary, bazując na taktyce zastraszenia. Maile ze złośliwą zawartością wyglądają bowiem jak wezwania na rozprawę sądową, podczas której odbiorca ma być stroną pozwaną w procesie o naruszeniu praw autorskich. Szczegółowe informacje nt. rozprawy mają rzekomo znajdować się w załączniku. Tymczasem w załączniku ukrywa się Zeus. Wystarczy nieostrożne kliknięcie w plik i zagrożenie rozpoczyna intensywny nasłuch tego co internauta robi podczas wizyty na stronie internetowej swojego banku. Zebrane informacje trafiają później do cyberprzestępcy.

Jak ochronić się przed infekcją? Przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek – należy pamiętać, że odpowiednią dla sądu drogą wezwania do uczestnictwa w procesie jest poczta polecona, a nie e-mail.

Zdjęcie zeusa i laptopa pochodzi z serwisu Shutterstock

0
Źródło: Barracuda Networks
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.