Leap Motion rynkową porażką?

Urządzenie Leap Motion zostało zapowiedziane w maju 2012 roku i w nieco ponad rok później pojawiło się w sprzedaży. Wzbudziło ono olbrzymie zainteresowanie mediów, ale, jak widać, znikome wśród konsumentów.

Leap Motion pozwala na sterowanie aplikacjami za pomocą dłoni i palców. Mówiło się, że to niedroga wersja Kinecta dla komputerów PC. Spodziewano się, że urządzenie warte 79,99 dolara sprzeda się w rok w ilości pięciu milionów egzemplarzy. Tymczasem na rynek wprowadzono ich… pół miliona.

Niestety, jak się okazało, urządzenie, które tak nas interesowało przy okazji jego zapowiedzi, nie działa zgodnie z oczekiwaniami, często nie dostrzegając gestów, które wykonujemy. To też wpłynęło na jego recenzje, które niekoniecznie zachęcały do kupna. Jego twórcy pracują nad nową wersją sterowników, które mają usprawnić jego działanie, ale nie wiadomo kiedy one się pojawią do pobrania.

Leap Motion można kupić osobno lub razem z notebookami HP: w wybranych, topowych modelach komputerów tej firmy owo urządzenie jest wbudowane. Wkrótce ma ono się pojawić również u innych producentów laptopów.

Źródło: TechCrunch
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.