Google podejrzany o oszustwa podatkowe

Gigant mógł unikać płacenia podatków we Francji.

Google, według oskarżeń, ma gigantyczne zaległości podatkowe wobec francuskiego rządu, co może oznaczać konieczność uiszczenia zaległości a także zapłacenia kary za uchylanie się od należnych opłat.

Sam Google uważa, że nie popełnił żadnego błędu i według jego dokumentów wszystko się zgadza. Dodaje jednak, że jest otwarty na rozmowy z francuskim urzędem skarbowym, by ten wskazał wszelkie nieprawidłowości.

Jak zauważa redakcja serwisu TechCrunch, która przyjrzała się problemowi z bliska, urzędowi skarbowemu najprawdopodobniej chodzi o księgowanie przychodów na oddział znajdujący się w Irlandii, a więc kraju, który jest znacznie przyjaźniejszy przedsiębiorstwom i ma znacznie niższe podatki.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News