CHIP rozpoczyna nową serię artykułów, przygotowaną wspólnie z polską policją – odkrywamy w niej kulisy zatrzymania najgroźniejszych cyberprzestępców.

LaCie, bezpieczeństwo i… refleks szachisty

Producent przyznał, że dane finansowe jego klientów były łatwym celem dla cyberprzestępców przez...

Reklama

Należąca do Seagate’a firma LaCie przyznała, że dane kart kredytowych jej klientów przez około rok nie były odpowiednio zabezpieczone i mogły zostać przechwycone przez cyberprzestępców. Dodała też, że znalazła ślady po włamywaczach, którzy próbowali wykorzystać usterkę, najprawdopodobniej z powodzeniem.

Dane, jakie były dostępne, to nazwiska, adresy mailowe, numery kart i ich daty ważności. Tyczy się to wszystkich transakcji dokonanych na witrynie LaCie od 27 marca 2013 roku do 10 marca 2014 roku.

LaCie zapewnił, że uruchomił już śledztwo mające wyjaśnić sprawę i tymczasowo wyłączył swój sklep internetowy. Dodał też, że wysłał informację do wszystkich poszkodowanych osób na temat tego, co zaszło.