Kamery na mundurach londyńskich policjantów

500 policjantów z 10 londyńskich dzielnic zostało wyposażonych w kamery przypinane do mundurów. Nagrania z urządzeń mają pomóc w sprawniejszym prowadzeniu dochodzeń - także takich, w których policjanci oskarżani są o akty brutalności.
fot. Ubergizmo.com

fot. Ubergizmo.com

Materiały wideo przechowywane będą przez miesiąc, ale kamery nie będą rejestrowały wszystkiego 24 godziny na dobę. Podejrzany będzie musiał zostać poinformowany o włączeniu nagrywania. Wielki Brat zatem patrzy, ale niedokładnie. Nie wszystkim londyńczykom ten pomysł przypadł do gustu. Mówi się powszechnie o kolejnym kroku do ograniczenia swobód obywatelskich. W samej Wielkiej Brytanii działa już ponad 6 milionów kamer przemysłowych…

Komisarz Sir Bernard Hogan Howe twierdzi, że doświadczenia z użyciem kamer wykazały, iż przestępcy zachowują się łagodniej i częściej przyznają się do winy, wiedząc, że dane wydarzenie zostało zarejestrowane. To z kolei pozwala szybciej włożyć ich za kratki. Oczywiście działa to także w drugą stronę. Nagrania z kamer posłużą też w procesach, w których to policjanci oskarżeni są o niewłaściwe zachowanie.

Jak myślicie, czy podobny system przydałby się w Polsce?

Źródło: Ubergizmo
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.