EA przyznaje, że mobilna wersja Dungeon Keeper to… wstyd!

I obiecuje wziąć sobie tę nauczkę do serca.

Zresztą nowy prezes Electronic Arts, Andrew Wilson wcale nie ucieka od odpowiedzialności:

Zabrakło nam komunikacji z ludźmi, którzy dorastali grając w Dungeon Keeper. Mogliśmy to zrobić o wiele lepiej. To wstyd/porażka (that’s a shame)

Wilson twierdzi jednak, że EA potrafi wyciągnąć z tego nauczkę i jeśli w przyszłości, zechce odświeżyć kolejną kultową serię, zrobi wszystko, aby fani oryginalnej gry nie poczuli się oszukani.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News