Na tej aukcji nie płacono pieniędzmi, lecz… emocjami

Kosta Boda - szwedzka firma reprezentująca markę znanego na całym świecie szkła artystycznego - w ubiegłym miesiącu przeprowadziła interesujący projekt. Współpracując z agencją reklamową Ellermore zorganizowała licytację, na której stan portfela nie miał najmniejszego znaczenia.

Każdy z 300 odwiedzających został wprowadzony do zamkniętego pomieszczenia, gdzie następnie podłączano go do aparatury mierzącej puls oraz reakcję skórno-galwaniczną (zmiany w aktywności gruczołów potowych traktowane są jako objaw przeżywania emocji). Od momentu gdy asystent odsłaniał ukrytą wcześniej rzeźbę badany miał 60 sekund na to, by dokładnie przyjrzeć się dziełu. W tym czasie sprzęt gromadził opisane powyżej dane. Osoba, z najwyższym wynikiem, czyli ta, której dzieło podobało się najbardziej i wywołało w niej największe emocje otrzymała je bezpłatnie, oszczędzając tym samym 20 400 dolarów…

Źródło: Gizmag
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.