Netflix wprowadzi „tryb porno”?

Oglądanie w "trybie prywatnym" lub "trybie incognito" znają oczywiście użytkownicy przeglądarek internetowych. Choć jego zastosowanie może być bardzo różnorakie, popularne określenie "tryb porno" wskazuje jednak dość jednoznacznie jeden z częstszych sposobów jego wykorzystywania.

Netflix doszedł do wniosku, że w przypadku oglądania filmów może być tak samo, jak w przypadku stron internetowych. Jego użytkownicy nie zawsze chcą, aby rodzina czy znajomi korzystający z tego samego komputera mogli się dowiedzieć, jakich filmów szukają i jakie oglądają. Dlatego internetowy gigant przemysłu filmowego wprowadził do testów Tryb prywatności (Privacy Mode).

Jego działanie jest bardzo proste – jeśli go włączymy, tytuły oglądanych filmów nie będą się pojawiały w sekcji „Ostatnio oglądane” (Recently Viewed), a także nie będą miały wpływu na wybór innych filmów rekomendowanych użytkownikowi przez Netflix.

Czas wprowadzenia nowej funkcji, a nawet to, czy na pewno zostanie ona udostępniona wszystkim użytkownikom, nie są jeszcze znane.

Zdjęcie uśmiechającej się kobiety pochodzi z serwisu Shutterstock.

0
Źródło: Engadget.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.